Kolejny blog, kolejny wstępniak - pytanie czy kolejna porażka?
Już kilkukrotnie rozpoczynałem zabawę w blogowanie - jako, że moje życie jest średnio ciekawe nie szło to dobrze. Bo o czym pisać? Polsce, która powoli chyli się ku upadkowi? Bałaganie jaki wszędzie jest? Pracy? Po co tym ludzi zanudzać?
Dlatego właśnie w ramach wsparcia samego siebie podczas procesu przemiany mojego ciała, postanowiłem raz jeszcze spróbować. Osobiście nie wierzę, że kogoś ten blog zainteresuje.
Ale spróbuję. Najwyżej się nie uda - znowu.
Ale spróbuję. Najwyżej się nie uda - znowu.
Piękne nastawienie, nie ma co!
Blog będzie podzielony na codzienne posty w których będę podawał informacje podstawowe takie jak waga, ćwiczenia jakie danego dnia wykonywałem, co danego dnia zjadłem oraz jakie mam
w związku z tym samopoczucie. Troszkę taki dzienniczek diety.
w związku z tym samopoczucie. Troszkę taki dzienniczek diety.
Raz w tygodniu będzie większe podsumowanie a raz na miesiąc zdjęcia/filmik pokazujące metamorfozę. Jeżeli jakaś zajdzie :)
Sam jestem ciekaw czy próba, którą podejmuje się uda - jeżeli tak, to będzie fajna podstawa do pokazania jak 30 latek może schudnąć i zmienić swoje ciało. Jeżeli się nie uda, również będzie to dobry sposób na pokazanie jak się nie odchudzać i jakich błędów nie popełniać.
Wstępnie zakładam prowadzenie bloga tego do końca 2015r. Jeżeli bez problemu będę trzymał wagę to bloga zawieszę - natomiast przy pojawianiu się wahań wagi będę go kontynuował aby dalej mieć "dzienniczek" ćwiczeń.
Tak więc, do dzieła!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz